Jak wykorzystujemy nasz mózg do słyszenia?

Czas na przeczytanie: 2 minuty
07.02.20

Tak naprawdę słyszymy za pomocą naszych mózgów, nie uszu.

Potrzebujemy uszu, by wychwytywać dźwięki z otoczenia. Jednak są one zrozumiałe dopiero po dotarciu do mózgu. Słyszenie – rozumienie mowy – jest procesem poznawczym, nie mechanicznym.

Innymi słowami: słyszenie jest myśleniem.

Nasze uszy dostarczają dźwięki do naszego mózgu, nie sortując ich. Narząd słuchu pracuje nieustannie – nawet kiedy śpimy. Nasz mózg sprawia, że dźwięki, które słyszymy, są dla nas zrozumiałe. Filtruje on to, co jest nieważne dla naszego słyszenia – mogą być to np. osoby rozmawiające w restauracji, hałasy w tle. Nie zdajemy sobie sprawy, ale to on decyduje, co słyszymy lepiej.

Dodatkowo, mózg, spajając dźwięki z obu uszu, pozwala nam lokalizować ich źródło. Stąd wiemy, czy dźwięki są generowane przez przedmioty czy zwierzęta – ta umiejętność była szczególnie wykorzystywana przez ludzi pierwotnych do wykrywania zagrożenia.

Mózg przekształca dźwięk w rozumienie

Gdy nasze mózgi wyodrębnią źródło dźwięków, szukają ich w naszej pamięci. W ten sposób możemy ustalić, czy słyszymy coś, co słyszeliśmy wcześniej – czyli coś, co znamy. Jeżeli nasz mózg nie odnajduje podobnego dźwięku w naszej pamięci, „zapisuje” go na przyszłość.

Gdy mózg pobiera z uszu surowe dane dźwiękowe, przekształca je tak, by były zrozumiałe, co pomaga uzyskać więcej informacji o Twoim otoczeniu. Dzięki naszym mózgom wiemy także, jak duża jest przestrzeń, w której się znajdujemy, oraz rozpoznajemy rodzaje powierzchni znajdujących się w pomieszczeniu. To wszystko dzięki sposobom, w jaki dźwięk się odbija i przetwarzaniu tego w mózgu.

Mózg przekształca dźwięki w rozumienie, dlatego dobry słuch nie polega jedynie na tym, aby dźwięki były odpowiednio usłyszane przez uszy. Dobry słuch wymaga zapewnienia mózgowi wszystkich potrzebnych informacji dźwiękowych. Nie może przegapić on niektórych częstotliwości, wysokości lub lokalizacji dźwięków.

Twój mózg pracuje dużo ciężej, jeżeli nie dostarczysz mu dźwięków, których potrzebuje. Musi wtedy zastępować pewne z nich samodzielnie – to sprawia, że jego praca jest utrudniona.

Aparaty słuchowe mogą wspomóc Twój mózg.